Program 20. edycji Pięciu Smaków jest tak różnorodny, że wybór jednego filmu szybko zamienia się w układanie całego festiwalowego planu. Ten subiektywny przewodnik prowadzi przez kilka różnych doświadczeń: od widowiskowego kina Tsui Harka, przez mroczne thrillery Na Hong-jina, po debiuty, kino społeczne i odważne eksperymenty.
Festiwal 5 Smaków – co obejrzeć?
Najlepiej zacząć nie od przypadkowego tytułu, lecz od nastroju. Osiem sekcji 20. edycji obejmuje między innymi Konkurs, Nowe Kino Azji, Fokus: Wietnam, retrospektywy Tsui Harka i Na Hong-jina, Poetyki duchowości, Asian Cinerama, Odrestaurowaną klasykę oraz Odwrócone spojrzenia. Dzięki temu można zbudować program wokół konkretnego rodzaju emocji, kraju albo twórcy.
Poniższe propozycje są wyborem subiektywnym. Nie chodzi o ranking filmów, lecz o tytuły, które mogą dać różne, wyraziste doświadczenia kinowe. Warto też zostawić miejsce na seans znaleziony przypadkiem, bo właśnie mniej oczywiste pozycje często okazują się najciekawszym odkryciem festiwalu.
Filmy, które warto wybrać z programu
Dla fanów widowiskowego kina – „Zielony wąż”
Retrospektywa Tsui Harka to jeden z najmocniejszych punktów jubileuszowej edycji. „Zielony wąż” łączy fantasy, kino wuxia, melodramat i widowiskową opowieść inspirowaną chińską legendą. W wersji 4K film powinien szczególnie dobrze wybrzmieć na dużym ekranie, gdzie znaczenie mają feeria barw, choreografia walk i gwałtowne zmiany rytmu.
To propozycja dla widzów, którzy od festiwalu oczekują nie tylko refleksji, ale także czystej przyjemności oglądania. Jeśli spodoba ci się ten kierunek, warto sprawdzić również inne filmy Tsui Harka, między innymi „Niebezpieczne spotkania pierwszego stopnia”, „Ostrze” czy „Dawno temu w Chinach”.
Dla poszukujących mroku – filmy Na Hong-jina
Retrospektywa Na Hong-jina prowadzi w stronę kina nerwowego, brutalnego i pełnego moralnego niepokoju. „Morze Żółte”, „W pogoni”, „Lament” oraz „Witajcie w Hope” różnią się skalą i tonem, ale łączy je poczucie zagrożenia oraz zainteresowanie ludźmi postawionymi w sytuacjach granicznych.
Nie jest to wybór na lekki wieczór. W zamian widz dostaje gęstą atmosferę, napięcie i filmy, które długo pracują po seansie. Dobrym pomysłem będzie wybranie jednego tytułu z retrospektywy i uzupełnienie go prelekcją albo rozmową po projekcji.
Dla widzów zainteresowanych społecznymi tematami – „Skwar” i „Szkoła letnia, 2001”
W sekcji konkursowej warto zwrócić uwagę na kino, które opowiada o codzienności bez upraszczania jej do jednego problemu. „Skwar” Mejbaura Rahmana Sumona oraz „Szkoła letnia, 2001” Dužana Duonga należą do propozycji dla osób szukających świeżych głosów i historii zakorzenionych w konkretnym doświadczeniu społecznym.
Ich siła nie musi wynikać z widowiskowej akcji. To raczej kino obserwacji, relacji i napięć, które narastają w zwyczajnych sytuacjach. Właśnie takie debiuty i mniej znane produkcje najlepiej pokazują, po co festiwalowi osobna sekcja konkursowa.
Dla miłośników refleksyjnego kina – „Shambhala”
„Shambhala” Min Bahadura Bhama to propozycja dla widzów, którzy lubią powolne tempo, krajobraz oraz opowieści przekraczające prostą konstrukcję filmu drogi. Podróż bohaterki przez himalajską przestrzeń staje się także wyprawą duchową i próbą konfrontacji z własnym miejscem w społeczności.
To film wymagający cierpliwości, ale wynagradzający ją obrazem i atmosferą. Nie warto wybierać go pomiędzy dwoma głośnymi, dynamicznymi seansami. Lepiej przeznaczyć na niego spokojny wieczór, najlepiej poprzedzony wprowadzeniem dotyczącym sekcji Poetyki duchowości.
Dla fanów kina, które nie mieści się w jednym gatunku – „Ghost in the Cell”
„Ghost in the Cell” Joko Anwara przyciąga już samym punktem wyjścia, bo sugeruje połączenie kina gatunkowego z pytaniami o pamięć, tożsamość i granice ludzkiego doświadczenia. To tytuł dla widzów, którzy nie chcą wybierać między horrorem, science fiction a bardziej psychologiczną opowieścią.
W podobnym duchu działa sekcja Azjatycka Noc Grozy. Nie trzeba znać wszystkich konwencji horroru, aby dobrze się bawić, ale warto przygotować się na mocniejsze emocje, dziwność i świadome przekraczanie granic dobrego smaku.
Na krótką listę seansów, od których można zacząć, wpisałbym:
- Nowości – „Skwar”, „Szkoła letnia, 2001”, „Ghost in the Cell” oraz „Bezsenność”.
- Retrospektywa Tsui Harka – „Zielony wąż”, „Ostrze”, „Dawno temu w Chinach” i „Zabójcze motyle”.
- Retrospektywa Na Hong-jina – „Morze Żółte”, „W pogoni” albo „Lament”.
- Klasyka i kino jubileuszowe – „Miasto smutku”, „13 zabójców” oraz wybrane tytuły z sekcji jubileuszowej.
Jak dopasować film do nastroju?
Ta prosta matryca pomaga zawęzić wybór bez czytania opisów całego programu:
| Szukam… | Polecany tytuł lub sekcja | Dlaczego |
|---|---|---|
| Widowiskowej przygody | „Zielony wąż” / retrospektywa Tsui Harka | Fantasy, akcja, intensywne kolory i rozmach najlepiej działający w kinie. |
| Mrocznego napięcia | „Morze Żółte” / retrospektywa Na Hong-jina | Thriller oparty na atmosferze zagrożenia i moralnym niepokoju. |
| Spokojnej, duchowej opowieści | „Shambhala” / Poetyki duchowości | Powolne tempo, krajobraz i temat podróży przekraczającej geografię. |
| Świeżego głosu reżyserskiego | Konkurs – Nowe Kino Azji | Debiuty i współczesne historie, które nie muszą trzymać się utartych form. |
| Gatunkowego szaleństwa | Azjatycka Noc Grozy | Horror, dziwność i rozrywka wykraczająca poza przewidywalne schematy. |
Jak zaplanować festiwalowy maraton?
Najlepszy plan nie polega na wpisaniu do kalendarza maksymalnej liczby seansów. Dwa albo trzy filmy dobrane według wspólnego motywu mogą dać więcej niż pięć przypadkowych projekcji. Dobrym rozwiązaniem jest double feature, czyli połączenie dwóch filmów w jeden tematyczny blok.
Przykładowo, „Zielony wąż” można zestawić z innym tytułem Tsui Harka, aby zobaczyć, jak reżyser porusza się między fantasy, akcją i komedią. Z kolei film Na Hong-jina warto połączyć z prelekcją albo rozmową o jego sposobie budowania grozy. Przy kinie społecznym ciekawym kontrapunktem może być seans z sekcji konkursowej oraz spotkanie poświęcone współczesnym przemianom Azji.
Prelekcja nie zastępuje własnej interpretacji filmu, ale często pozwala zauważyć kontekst, który bez przygotowania pozostaje niewidoczny.
Przed zakupem biletu lub karnetu sprawdź kalendarz projekcji i oznaczenia dotyczące dostępności. Program 20. edycji obejmuje filmy pokazywane w kinach oraz tytuły dostępne online, dlatego można połączyć seanse wymagające dużego ekranu z bardziej kameralnym oglądaniem w domu. W kinie najlepiej sprawdzą się widowiska, klasyka i filmy o rozbudowanej warstwie wizualnej. Online łatwiej nadrobić tytuł, którego nie udało się dopasować do festiwalowego grafiku.
- Zostaw między seansami czas na przejście, posiłek i krótką rozmowę.
- Sprawdź, czy projekcji towarzyszy prelekcja, spotkanie albo dyskusja.
- Łącz filmy według reżysera, gatunku, kraju lub tematu zamiast wybierać losowo.
- Nie rezerwuj całego dnia bez przerwy, bo zmęczenie osłabia odbiór nawet dobrego filmu.
Symbol jubileuszowej edycji, Ognisty Koń, dobrze oddaje jej programowy charakter: energię, ruch i gotowość do przekraczania granic. Wybierz jeden pewny tytuł, jeden seans spoza własnych przyzwyczajeń i zostaw miejsce na przypadkowe odkrycie. Przy pytaniu „festiwal 5 smaków – co obejrzeć?” taka kombinacja zwykle działa lepiej niż sztywny ranking.